#coinsaver

#coinsaver – odkładanie z portfela monet 2 zł i 5 zł jakie zostają na końcu dnia. To dobry sposób na pokazanie (np. dziecku), ile pieniędzy można odłożyć miesięcznie. Nie wymyśliłem jeszcze dobrej polskiej nazwy na to oszczędzanie.

Podsumowanie #coinsaver w roku 2018. Łącznie odłożyłem w ten sposób 494 zł. Średnia miesięczna to ponad 41 zł. Uważam to za imponujący wynik, który pokazuje, jaka jest moc w takim drobnym zwyczaju.

Grudniowy #coinsaver to odłożenie monet o nominale 2 i 5 zł na kwotę 47 zł. Kilka dni urlopu, więcej zakupów za gotówkę w małym osiedlowym sklepie, czy na bazarze i wynik powrócił do poziomu wakacyjnego, kiedy jedynym sposobem płatności moich był praktycznie tylko BLIK.

Listopadowy #coinsaver to 18 zł. Przestałem używać gotówki, bo zacząłem więcej obracać kartami płatniczymi, czy płatnościami BLIK biorąc udział w promocjach związanych z produktami bankowymi.

Październikowy #coinsaver zakończył się wynikiem 32 zł. Z tego tylko jednego dnia, 26 października, odłożyłem 26 zł w ciągu dnia z zakupów. Świadomie kupowałem za gotówkę i raczej rozmieniałem banknoty, niż wydawałem monety 2 i 5 zł.

Wrześniowy #coinsaver to spadek do 21 zł. Wynika z większych obrotów kartą Mastercard w ramach programu Priceless Specials, czyli np. zakupy w sklepie Ravelo (każdorazowa zniżka 15 zł), czy Carrefour. Mój sukces programu Priceless Specials to zgromadzone ponad 6000 punktów (5000 w ramach jesiennej promocji “powrót do szkoły” w zamian za dwa zakupy i 1200 punktów powitalnych), które zamierzam wymienić na voucher o wartości 100 zł – na stację benzynową Circle.

Sierpniowy #coinsaver to 47 zł. Okazuje się, że moje transakcje gotówkowe miesiąc w miesiąc dają podobny wynik.


Przy okazji inny #saver, czyli kalkulator energii elektrycznej ze strony Urzędu Regulacji Energetyki (aktualizacja 10 stycznia 2019 – kalkulator przestał być dostępny). URE obiecuje dostępność kalkulatora na stronie Masz Wybór, ale ta strona jest w przygotowaniu (w dniu 18 stycznia 2019). Zapewne wszystko przez zamieszanie z podwyżkami cen prądu).

Czy Twój dostawca energii rzeczywiście jest tak tani, jak obiecuje? Bez kalkulatora trudniej to sprawdzić.