Blisko 50 zł zostaje w kieszeni, bo zmieniam operatora

Co jakiś czas robię audyt umów, które mam. Dziś przyszedł czas na zmianę umów u dwóch operatorów.

Telefon. Płacę dziś 54 zł w ramach umowy na czas nieokreślony w Plus. Proponowano mi umowę abonamentową za 30 zł, ale nie chcę abonamentu na 26 miesięcy. Ceny systematycznie spadają i np. w tej cenie limit 10 GB internetu za dwa lata będzie czymś niewielkim.

Od pewnego czasu analizowałem szczegółowe zestawienia rachunków. I wiem, czego potrzebuję, lub dokładniej potrzebuje moja żona, bo to ona korzysta z tego numeru. Potrzebne są:
– nielimitowane rozmowy na komórki i stacjonarne,
– nielimitowane sms/mms,
– roaming.
Internet nie jest tutaj kluczowy, bo żona:
– preferuje notebook do korzystania z internetu,
– korzysta nadal z ponad 10-letniej Nokii N71, która jest sprawna i praktycznie  niezniszczalna, ale Symbian to nie Android, czy iOS, więc aktualnie w internecie niewiele można zdziałać z takim telefonem.

Po analizie wybrałem ofertę NjuMobile (marka należąca do Orange). To, co mi się spodobało, to umowa abonamentowa na czas nieokreślony od początku.  Abonament za maksimum 29 zł miesięcznie. Nielimitowane rozmowy, sms/mms. Do tego 10 GB internetu z opcją “dodajemy za staż”. Ładnie.

Przy analizie pod uwagę brałem oferty abonamentowe i prepaid. I tak kolejno odpadały Orange (brak mms w opcji bez limitu w ofercie prepaid, abonamentu nie brałem pod uwagę), Plus (wspomniany abonament na 26 miesięcy, oferty prepaid owszem ciekawe, ale uznałem, że operator w dziwaczny sposób podchodzi do przejścia abonament > karta; trzeba wypowiedzieć umowę abonamentową i po jej wygaśnięciu zjawić się w salonie, żeby zachowując numer wpiąć się w ofertą na kartę. Uznałem, że absolutnie mi to nie odpowiada, żeby odwiedzać salon sprzedaży, szczególnie, że np. w przypadku Orange takie przejście z abonamentu na ofertę prepaid załatwiłem kiedyś za jednym zamachem. Fakt, że w salonie, ale bez czekania na rozwiązanie umowy), a2mobile (oferta była bardzo ciekawa, bo włączając tylko nielimitowane rozmowy i sms/mms rachunek zszedłby poniżej 20 zł, jednak po niedawnym “wchłonięciu” a2mobile przez PremiumMobile oferta już nie jest tak atrakcyjna), Plush ABO (tutaj wolniej rosną GB za staż, chociaż oferta cenowo i warunkowo jest bardzo porównywalna – zrezygnowałem z niej ostatecznie bo migracja odbyłaby się znów w ramach sieci Polkomtel).

Uwaga – promocja NjuMobile dla przenoszących numer. Nju daje bon. 60 zł Sodexo

W aktualnej promocji NjuMobile za przeniesienie numeru doda nam także bon Sodexo o wartości 60 zł. Żeby skorzystać z tej promocji trzeba:
– złożyć wniosek o przeniesienie numeru (przeniesienie nie zadziała, jeśli jesteś w standardowej sieci Orange),
– posiadając numer wniosku można odwiedzić dedykowaną stronę promocji “Bon od Njumobile” i się do niej zapisać.

Regulamin promocji Bon Sodexo od NjuMobile znajdziesz pod tym adresem. Warto się spieszyć, bo promocja trwa już kilka dni (od 23 listopada) i zakończy się z chwilą wyczerpania bonów.

Skorzystaj z poniższego banera, żeby przenieść numer do NjuMobile i odebrać bon Sodexo.

 

 

Internet. Płacę dziś 52 zł w ramach umowy na czas nieokreślony w UPC.  To umowa tylko na internet. Niestety, UPC nie ma dla mnie lepszej oferty, podobnie jak dla innych stałych klientów. Jestem klientem UPC od 2006 roku. Długo. Ile wydałem w tym czasie? 8890 zł. Dużo to, czy mało? Trudno dziś oceniać, bo nie jest to w tej chwili ważne. Umowę wypowiedziałem. Odłączenie nastąpi 1 grudnia. Co teraz?

Po analizie różnych rozwiązań zdecydowałem się na Internet w ramach oferty Plush. 30 zł miesięcznie za 40 GB z szybkim wzrostem dostępnego limitu transferu. Po trzech miesiącach skok o 40 GB, po 6 miesiącach dodatkowe 60 GB, po roku dodatkowo 80 GB, czyli będzie to razem 120 GB. Z pewnością wystarczy. Szczególnie, że zanim podjąłem decyzję o wyborze rozwiązania internet LTE zamiast internet przez modem kablowy przez ponad miesiąc monitorowałem transfer. Użyłem prostej, lekkiej i małej aplikacji NetTraffic (do tego w wersji portable), która dostarczyła mi potrzebnej wiedzy.

Skorzystaj z poniższego banera, żeby zamówić ofertę Plush (nie tylko internet LTE).


 

Podsumowanie.

106 zł obecnych wydatków na abonament telefoniczny i internetowy zamienię na dwie oferty na które wydam łącznie 59 zł. Wydam o 55% mniejOszczędność miesięczna to 47 zł. Do tego mam szansę na jednorazowy dodatek w postaci bonu Sodexo o wartości 60 zł, który praktycznie można uznać za równoważny premii pieniężnej wypłaconej w gotówce.